Firma Three Square Market, handlująca maszynami do sprzedaży przekąsek i napojów, zamierza wszczepiać mikroczipy swoim pracownikom. Jak przekonują przedstawiciele firmy, maleńkie urządzenia wszczepione pod skórę dłoni, ułatwią noszącym je ludziom codzienne życie.
Rozmiarem przypominający ziarnko ryżu i kosztujący około 300 dolarów mikroczip RFID (system identyfikacji radiowej) ma pozwolić na bezdotykowe otwieranie drzwi, logowanie się do komputera, a nawet kupienie jedzenia – pisze BBC. Three Square Market (32M) ze stanu Wisconsin jako pierwsza amerykańska firma zaoferowała swoim pracownikom darmowe wszczepienie mikronadajnika. Dotychczas chęć skorzystania z oferty wyraziło 50 z 85 zatrudnionych. Jak przekonują przedstawiciele 32M, wszczepiony pod skórę, między kciukiem a palcem wskazującym mikroczip, może znacząco ułatwić życie, np. jako kolejna metoda płatności czy sposób weryfikacji tożsamości, a także może być używany zamiast  karty kredytowej czy smartfona. Czujnik nie jest wyposażony w funkcję lokalizacji GPS. Zainstalowanie nadajnika i jego usunięcie jest łatwe i szybkie.

aw






„Pielgrzym” 2017, nr 17 (723), s. 35