Rok 2020 miał przebiegać na tłumnych i licznych obchodach stulecia urodzin św. Jana Pawła II, które przypadają 18 maja. Jednak pandemia zamroziła wszystko. Obecne odosobnienie sprzyja słuchaniu świadków pontyfikatu wielkiego Polaka. Z Anną Artymiak swoimi wspomnieniami i refleksjami podzielił się „papieski” fotograf Grzegorz Gałązka, który towarzyszy papieżom w Watykanie i w podróżach zagranicznych od 1984 roku.


– 17 maja – szczęśliwi, jak zawsze, gdy dzieją się wydarzenia związane z Janem Pawłem II – wszyscy mieliśmy być na Placu św. Piotra na uroczystej mszy św. celebrowanej przez papieża Franciszka z okazji setnej rocznicy urodzin naszego wielkiego Rodaka…
– Stulecie urodzin Jana Pawła II przypada na dość burzliwy rok. W 1920 roku było widmo wojny polsko-bolszewickiej. To była czerwona zaraza. Dzisiaj mamy inną zarazę, która też przyszła ze Wschodu. Wirus, który zabija dużo ludzi. Jesteśmy u początku. Żyjemy więc w czasach dość trudnych, historia się powtarza. Rok 2020 jest w pewnym sensie podobny do roku 1920. Jak mówi sam papież Franciszek, trwa III wojna światowa w kawałkach. Coś w tym jest, bo konflikty na świecie cały czas mają miejsce. Ponadto wybuchła pandemia, która objęła cały świat. Obchody stulecia urodzin Jana Pawła II niestety na tym ucierpiały. Wiele uroczystości zostało odwołanych, a szkoda, bo dobrze byłoby – i to pilnie – przypominać nauczanie Jana Pawła II. Dużo młodych ludzi już nawet nie wie, kim był Jan Paweł II. Papież Polak zostawił nam wielką spuściznę swoich tekstów, które nadal są aktualne. W czasie pandemii mam okazję i przyjemność czytać więcej tych tekstów. Dają one człowiekowi nadzieję, wpływają więc bardzo pozytywnie na samopoczucie. (…)


Więcej przeczytasz w 10. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [17 i 24 maja 2020 R. XXXI Nr 10 (795)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (10/2020) numer dwutygodnika "Pielgrzym":
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-102020/287