Nieregularne dostawy i upadające hodowle to doskonała okazja na wypróbowanie mielonych kotletów z buraka albo steków z kapusty.


Przed nami kolejny rok. Zapewne będzie ciekawy. Niezmiernie ciekawy. A to przez spekulacje cenami energii  w wykonaniu różnych „łapserdaków”. Przez naszych rządowych geniuszy, którzy dwa lata temu wywalili z traktatu jamalskiego klauzulę zabezpieczającą przed gwałtownymi wzrostami cen gazu. I przez Władimira Władimirowicza, który lubi pokręcić kurkami. A także z powodu bekających kapustą i golonką naszych zachodnich sąsiadów, którzy sobie konspirują z Władimirem. Będzie ciekawie przez szaleństwo COVID-19. Dzięki politykom zamykającym wszystkich i wszystko. Z powodu testów przed wejściem do warzywniaka, utrudnionemu handlowi oraz miliardowi paszportów i przepustek.
Głowa do góry. Przecież dzięki temu będziemy modnym społeczeństwem, bo będziemy przodowali w trendach kulinarnych na rok 2022. Dlaczego? (…)

Sławek Walkowski


Więcej przeczytasz w 2. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [23 i 30 stycznia 2022 R. XXXIII Nr 2 (839)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (02/2022) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-22022/287







Nieregularne dostawy i upadające hodowle to doskonała okazja na wypróbowanie mielonych kotletów z buraka albo steków z kapusty.