Dziadków i wnuki potrafi łączyć niezwykła więź, o wiele głębsza i bardziej wartościowa, niż może nam się wydawać. O tym, że bliskie relacje z dziadkami są dla dzieci darem i warto o nie dbać, przekonuje Karina Mucha, psycholożka z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Rozmawia Maja Sitkiewicz.


– Jaką rolę w życiu dziecka odgrywają babcie i dziadkowie?
– Mimo że coraz częściej – ze względu na różne okoliczności – spotykamy się ze stosunkowo nowym modelem rodziny, na który składają się wyłącznie rodzice i dzieci, to trzeba pamiętać, że system rodzinny jest dużo pojemniejszy i znaczenie mają wszystkie relacje, które zachodzą w jego obrębie. Rodzina bowiem rozumiana jest szeroko, tworzą ją zarówno mama, tata, dziecko, jak i dziadkowie, pradziadkowie, a także kuzynostwo, ciocie, wujkowie… Dziecko od samego początku jest wpisane w ten system – nawet jeżeli zbyt często nie widuje się ze swoimi dziadkami – ponieważ rodzice przynoszą do rodziny, którą sami tworzą, cały swój dom, wychowanie czy pewne zachowania. W związku z tym, jeżeli coś w tym systemie szwankuje i relacje między jego członkami są w różny sposób zaburzone, to ma to niestety wpływ na funkcjonowanie całego systemu. Dlatego rola każdego, kto wchodzi w skład rodziny, może być bardzo istotna.
Kiedy w ramach tego systemu działamy na swoją wspólną korzyść, to wówczas każdy czuje się bezpiecznie, dlatego że dostaje wsparcie. Babcia i dziadek mogą spędzić czas z wnukiem i to daje im poczucie sensu; rodzice mogą na chwilę odpocząć od obowiązków rodzicielskich; a i dziecko ma zaspokojone wszystkie swoje potrzeby. (…)


Więcej przeczytasz w 2. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [23 i 30 stycznia 2022 R. XXXIII Nr 2 (839)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (02/2022) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-22022/287







 

Dziadków i wnuki potrafi łączyć niezwykła więź, o wiele głębsza i bardziej wartościowa, niż może nam się wydawać. O tym, że bliskie relacje z dziadkami są dla dzieci darem i warto o nie dbać, przekonuje Karina Mucha, psycholożka z Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Rozmawia Maja Sitkiewicz.