To już właściwie pewne. Postęp technologiczny jest ogromny. Pomysłowość ludzi nieograniczona. Wielkimi krokami zbliżają się czasy, w których będziemy żyć z robotami.


I nie mam tu na myśli sprzątającej mi mieszkanie Roomby. Wykonuje prostą pracę. Zgarnia kurz i paprochy. Co prawda, za nic nie chce się zaprogramować i pracuje, kiedy chce, ale pracuje. Nie mam na myśli robotów w fabrykach samochodów czy w pizzeriach. Są to oczywiście zaawansowane urządzenia, jednak zaprogramowane do określonych czynności. Coś zespawają, przykręcą, wsuną, ubiją, wymieszają. W efekcie odbieracie Porsche albo pizzę Vesuvio. Myślę o metalowej maszynie, która powita nas w drzwiach restauracji, zapyta jak się mamy, może lekko z nami pożartuje, a potem zaprowadzi do stolika i opowie o dzisiejszych specjalnościach w menu.
Odległa przyszłość? (…)

Sławek Walkowski


Więcej przeczytasz w 1. numerze dwutygodnika „Pielgrzym” [9 i 16 stycznia 2022 R. XXXIII Nr 1 (838)]

TUTAJ można zakupić najnowszy (01/2022) numer dwutygodnika „Pielgrzym”:
https://ksiegarnia.bernardinum.com.pl/pl/p/Pielgrzym-262021/287





To już właściwie pewne. Postęp technologiczny jest ogromny. Pomysłowość ludzi nieograniczona. Wielkimi krokami zbliżają się czasy, w których będziemy żyć z robotami.