Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Prezydent RP Bronisław Komorowski 29 kwietnia odwiedził Pelplin, aby osobiście wręczyć biskupowi pelplińskiemu Ryszardowi Kasynie swoją decyzję o nadaniu pelplińskiemu pocysterskiemu kompleksowi katedralnemu statusu Pomnika Historii. Przy tej okazji powiedział, że należy „w obszarze integrującej się Europy trzymać się jak najmocniej świata wiary, wartości i polskiej kultury, zawsze budowanej na fundamencie chrześcijaństwa zachodniego, zgodnie z wolą św. Jana Pawła II”.

Niemal we wszystkich zakątkach świata znajdują się Polacy, którzy w różnych okresach i z rozmaitych powodów wyemigrowali z kraju. Spora grupa Polonii zamieszkuje ogromny (porównywalny z Europą) obszar Kanady. To emigracja z różnych okresów – część z niej szukała chleba, a inni opuszczali kraj z powodów politycznych. (…)

bp WIESŁAW ŚMIGIEL

 

Via della Conciliazione 27 kwietnia z pewnością była najbardziej zatłoczoną ulicą w Rzymie. Na kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII według szacunków Watykanu przyjechało aż 800 tys. pielgrzymów. Ta uroczystość przejdzie do historii najważniejszych wydarzeń Kościoła.

W Bazylice Świętego Piotra do nawiedzenia grobów Jana Pawła II i Jana XXIII ustawiają się potężne kolejki wiernych. Pracownicy Bazyliki muszą delikatnie, choć stanowczo, prosić pielgrzymów i turystów, by ograniczyli czas spędzany przy grobach Świętych, by inni też mogli się modlić.

Powiedzenie: „kochanego ciała nigdy nie za wiele” powinno na zawsze trafić do lamusa. Po takim komplemencie puszyści tracą chęć do walki z nadwagą i otyłością. A przecież nadmiar kilogramów wiąże się z rozwojem chorób: cukrzycy, nadciśnienia, wieńcówki, udaru mózgu i innych. Skraca też życie, u mężczyzn średnio o 13 lat, u kobiet o 8. Czy warto dźwigać taki ciężar?

Zbigniew Czajka, Jan Kostuch i Piotr Zabłudowski – trzech śmiałków, którym przyszedł do głowy pomysł, by przejechać na rowerze 2300 kilometrów i dotrzeć w dwa tygodnie z Gdańska do Rzymu na kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII. Plan udało się zrealizować. O wrażeniach z pielgrzymki ze Zbigniewem Czajką rozmawia Maja Przeperska.

W bieżącym numerze

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

W rozmowie zapytano mnie: dlaczego dziś duchowni nie wspierają opozycji w protestach? Spokojnie odpowiedziałem, że nie jest ich rolą zaangażowanie w działania polityczne. Wówczas mój rozmówca przypomniał,
że przecież księża byli z ludźmi w czasie strajków solidarnościowych. Jednak wówczas nie było demokratycznie wybranej władzy, siły bezpieczeństwa krwawo tłumiły protesty, mordowano i szykanowano opozycjonistów i ich rodziny. Ponieważ strajkujący bali się o swoje życie, prosili o mszę św. i spowiedź. Dziś jest zupełnie inna sytuacja, a protestujący nie proszą o modlitwę, ale o deklarację polityczną. Ks. Jerzy Popiełuszko zawsze podkreślał, że nie chce angażować się w politykę, ale musi spełniać misję kapłańską wśród robotników. (…)

 

W czwartkowy wieczór tuż przy Dworcu Centralnym w Warszawie można trafić na niezwykłe wydarzenie. Jest kawa i herbata, zimą koniecznie gorąca zupa, a latem kanapki i słodkie przekąski. To jednak tylko pretekst do tego, by się spotkać, wymienić drobnymi uprzejmościami, a czasami szczerze porozmawiać z tymi, których często na ulicy mijamy bez słowa albo zbywamy znalezioną w kieszeni złotówką.

Inteligentni, dobrze wychowani, aktywni, przebojowi. Najlepsi uczniowie polskich gimnazjów. Elita Kociewia i kraju. Ryzykując życie, podjęli walkę z niemieckim okupantem.

Jeszcze przed wojną poznali historię wileńskich filomatów i filaretów. Zaczytywali się w wierszach polskich romantycznych poetów.­ Patriotyczne wychowanie wyniesione z domów i szkół zainspirowało młodych mężczyzn do podjęcia walki z nazistami. Patrząc sobie w oczy, przyjaciele recytowali fragment „Pieśni od ziemi naszej” Norwida: „Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica, tam jest mój środek dziś – tam ma stolica, tam jest mój gród”. Konspiratorzy przyjęli te słowa jako motto swej działalności.

Do wieczności odeszła siostra Barbara Klein SM. Wiele roczników kleryków, którzy opuścili rodzinne domy z najlepszą kuchnią swoich matek i zamieszkało w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, pamiętało i pamięta siostrę Barbarę, która – prawie od zawsze – rządziła w seminaryjnej kuchni.

Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?

Gdyby żył, właśnie skończyłby siedemdziesiąt lat. Nie tak wiele, jak na dzisiejsze czasy, gdy wśród nas coraz więcej żyjących stulatków. Niektórzy zadają sobie pytanie: kim byłby dzisiaj, jak odnalazłby się we współczesnej rzeczywistości, w niepodległej Polsce? To jednak próżne dywagacje. Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w 1984 roku, miał wtedy zaledwie trzydzieści siedem lat.

Temat numeru

Róże Pierwszej Apostołki


Jesień każdego roku niezaprzeczalnie przypomina, że świat wokół nas się zmienia, a wiele z tego, co nas otacza, nieodwracalnie przemija. Wiara jednak pozwala nam dostrzec więcej. Dzięki niej wciąż może trwać wiosna, gdyż „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” (Łk 20, 38). Zatem choć wszystko w przyrodzie musi ulegać zmianom i przemijaniu, pozostaje miłość, ta prawdziwa, Boża i przedwieczna, od której wszystko się zaczęło.

więcej

Wśród nas

Nie paluszek, nie główka…


Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

DUCHOWNI A POLITYKA

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

JANEK WĘDROWNICZEK

Po raz dziesiąty w Chrystkowie koło Gruczna zorganizowano latem teatr z rekonstrukcją dawnych osadników mennonitów. Wokół holenderskiej zagrody ze słomianym dachem prowadzono warsztaty z ziołami, pokazy i spektakle o obyczajach.