Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Wiara w "świętych obcowanie" jest przypomnieniem, że jesteśmy w drodze do Ojca, że nasza „ojczyzna jest w niebie” (Ef 3,20), że nigdy nie jest za późno na przebaczenie i okazanie miłości.

Administrator diecezji pelplińskiej bp Wiesław Śmigiel 13 października uroczyście wprowadził do kościoła św. Trójcy w Raciążu koło Tucholi relikwie św. siostry Faustyny Kowalskiej.

"Właściciel sklepu zoologicznego w pewnym mieście umieścił na wystawie napis: "Sprzedam szczenięta". W sklepie pojawił się natychmiast mały chłopiec, który poprosił, żeby mu je pokazać. Właściciel zagwizdał i z zaplecza wybiegła suka rasy golden retriever, a za nią gromadka dziarskich szczeniąt. Piąty szczeniak kuśtykał w pewnej odległości za resztą. (…)
Anna Maria kolberg OV

Cmentarze, zwane też nekropoliami, to nie tylko miejsca pochówków, lecz także specyficzne pomniki przeszłości upamiętniające ludzi, których zrównała śmierć. Kościół od swych początków dbał o nekropolie, wydawał specjalne przepisy odnośnie ich funkcjonowania i opieki nad nimi.

Nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore w sobotę, 20 października uroczyście otworzył Rok Wiary w diecezji pelplińskiej oraz zaingurował 360. rok akademicki w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie.

Kiedy za oknem szaro i smutno, a w szyby dzwoni jesienny deszcz, nic przyjemniejszego, jak zaszyć się w wygodnym fotelu z filiżanką gorącej herbaty, która nie tylko wyśmienicie smakuje, pięknie pachnie, ale i leczy wiele dolegliwości.

W bieżącym numerze

Temat wydaje się pozornie wyeksploatowany. Wszyscy wiedzą o rządowym programie Rodzina 500+, mają za sobą wiele z nim związanych rozmów, wyrażanych pochwał lub słów krytyki, czy jednak tak naprawdę zdajemy sobie sprawę z niezwykłego znaczenia tego programu dla życia rzeszy polskich rodzin i wychowujących się w nich dzieci?
Wakacje dobiegły końca. Wymarzona podróż już za nami. Przyszedł wrzesień, a wraz z nim proza życia i tęsknota za tym, co minione. Ale, ale… nie wszystko stracone. Bo w podróży można być cały rok, wcale nie rezygnując przy tym z pracy. Wakacje na okrągło? Brzmi podejrzanie? Aleksandra Bogusławska, autorka inspirującego bloga Duże Podróże, udowadnia, że to możliwe. Już dwa lata żyje na walizkach, pracując zdalnie i spełniając swoje podróżnicze marzenia. O to, jak jej się to udaje, pyta Maja Przeperska.
Pielgrzymowanie kojarzy nam się przede wszystkim z naszym zmierzaniem do miejsc świętych. Mylilibyśmy się jednak, myśląc, że tylko my odwiedzamy świętych w świątyniach szczególnie im poświęconych. Pragnieniem świętych jest bliskość z nami i dlatego oni także do nas przychodzą. Kiedy to przychodzenie dokonuje się w znaku figury albo relikwii, nazywamy je peregrynacją.
Skutki nawałnicy i burzy będą usuwane i naprawiane przez wiele lat. Morze łez wyleją ci, którzy opłakują śmierć swoich bliskich. Odbudowa zniszczonych lasów to perspektywa kilku pokoleń. Jednak klęska wyzwoliła w ludziach również to, co najszlachetniejsze, potężną „nawałnicę” dobra i pomocy.
Kiedy coś bardzo, bardzo mi smakuje, można to łatwo poznać – nic nie mówię, tylko zaczynam się coraz szerzej uśmiechać.
Przeżyłem w swoim życiu wiele gwałtownych wichur i ulew. Ale nigdy takiej jak tegoroczna w piątek, 11 sierpnia, przed godziną 23 w nocy.

Temat numeru

Razem możemy więcej!


Jeden drugiego brzemiona noście – to zwięzłe zdanie apostoła jest inspiracją dla międzyludzkiej i społecznej solidarności. Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni przeciw drugim. I nigdy brzemię dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich”, (Jan Paweł II, Gdańsk, 12 czerwca 1987 roku).

więcej

Wśród nas

Z terroryzmem trzeba walczyć


Jednym z przełomów we współczesnej historii był zamach terrorystyczny 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Słusznie zauważyli wówczas komentatorzy, iż od tej pory świat już nie będzie taki sam…
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

„Nawałnica” ludzkiej dobroci

Skutki nawałnicy i burzy będą usuwane i naprawiane przez wiele lat. Morze łez wyleją ci, którzy opłakują śmierć swoich bliskich. Odbudowa zniszczonych lasów to perspektywa kilku pokoleń. Jednak klęska wyzwoliła w ludziach również to, co najszlachetniejsze, potężną „nawałnicę” dobra i pomocy.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

Po nawałnicach i ulewach

Przeżyłem w swoim życiu wiele gwałtownych wichur i ulew. Ale nigdy takiej jak tegoroczna w piątek, 11 sierpnia, przed godziną 23 w nocy.