Ku górom przemienienia

Chrześcijaństwo jest również zdobywaniem szczytów, ale odmiennych od propozycji indywidualistycznej wspinaczki. Wspólnotowe pójście za Chrystusem ku szczytom zbawienia jest odpowiedzią na Jego zaproszenie. On się uniża, aby nas wywyższyć. Niejako schodzi z gór, by być Przewodnikiem kroczącym o krok przed tymi, których prowadzi.

REKLAMA

Góry w pierwotnych religiach pozabiblijnych uchodziły za miejsca połączenia ziemi z niebem. Również dla Ludu Wybranego są one uprzywilejowaną przestrzenią spotkania z Bogiem. Ewangelie, wyznaczając szlaki po górach zbawienia, nie tyle wskazują na same miejsca, ile na wydarzenia. I tak spotykamy Jezusa na górze, gdzie jest kuszony przez diabła. Na innej górze, jako nowy Mojżesz przedstawia nowotestamentalny sens Dekalogu. Na górach karmi tłumy chlebem, modli się, przemienia się wobec wybranych apostołów, przeżywa duchowe zmagania przed męką, umiera na krzyżu i wstępuje do nieba. (…)
ks. JANUSZ CHYŁA

Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *