Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Jan Paweł II nie cenił rozkoszy stołu, jednak z apetytem zjadał ulubione potrawy. Nieraz z kuchni Pałacu Apostolskiego rozchodziły się więc - ku zgorszeniu mieszkańców - smakowite zapachy jajecznicy na boczku, polskiego bigosu, kiełbasy na gorąco albo zwykłych ziemniaków. Po operacjach i chorobach skromna dieta papieża stała się bardzo "lekka" i jeszcze uboższa.

W samym Watykanie mieszka niewiele osób, natomiast spory procent mieszkańców Rzymu znajduje tu pracę. Wielu współpracowało bezpośrednio z Janem Pawłem II. Dzielą się z nami ciekawymi przeżyciami ze spotkań z Błogosławionym oraz doświadczeniem jego świętości.

Z imieniem Jana Pawła II wiąże się na świecie tysiące inicjatyw religijnych, społecznych, artystycznych; budowle kościelne, szpitale, ulice, szkoły, setki pomników i... jeden kwiat, odmiana tulipana nazwana "Jan Paweł II". Ma smukły śnieżnobiały kielich osadzony na podstawie barwy miodu, osiąga wysokość 60 cm, kwitnie w maju.

Wielki pontyfikat Jana Pawła II to również ogromny dorobek myślowy zawarty w nauczaniu papieskim: encyklikach, homiliach, przemówieniach, książkach, wywiadach... Wiele  sformułowań papieskich pogłębiało ludzkie umysły i poszerzało serca, wiele przeszło do historii, a niektóre z wypowiedzianych zdań wręcz tę historię tworzyły. Dzisiaj, w dniu beatyfikacji Jana Pawła II, jednego z największych papieży nowożytnego chrześcijaństwa, przypominamy fragmenty wypowiedzi, które najbardziej utrwaliły się w ludzkiej pamięci.

Można nie wychodzić na paryski bruk, a mimo to mieć uszy pełne stuku, przekleństw i kłamstwa, niewczesnych zamiarów, za późnych żalów, potępieńczych swarów. Tak pisał Mickiewicz w epilogu do swojej Historii szlacheckiej, nie wiedząc, że w XXI w. pojawi się TVN czy TVN24. Ośmieliłem się zacząć od przywołania poety, co stało się ostatnio, jak się niektórym wydaje, naganne. Owszem, na pewno jest naganne, kiedy zmienia się koncepcję autora, jego odniesienia i naprowadzanie na właściwe skojarzenia. (…)

ELIASZ

Jesteśmy szczęśliwi, że diecezja pelplińska miała zaszczyt gościć Papieża, wówczas jeszcze przyszłego błogosławionego, chociaż i wtedy chciało się mówić o nim Jan Paweł II Wielki. Zatem powspominajmy.

Ojciec Święty Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze - jest błogosławionym. Stało się zadość wołaniu wiernych w dniu pogrzebu Papieża - Santo Subito - natychmiast święty!

Wspomnienie Biskupa Pelplińskiego o wizycie błogosławionego Jana Pawła II w Pelplinie

Samo pozyskanie przychylności dla wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Pelplinie nie było wcale takie proste. Mówiono wtedy, także na sesji Episkopatu Polski, że blisko jest Gdańsk, Toruń, Elbląg. Ale jest także Pelplin. Argumentowałem to wówczas rocznicą, o której mówił Papież, mianowicie 60. rocznicą Pelplińskiej Jesieni.

W bieżącym numerze

Pierwsze wzmianki dotyczące uprawy buraków sięgają starożytności. Dopiero pod koniec XVIII wieku za sprawą zawartej w nich sacharozy stały się bardzo popularne. W Polsce pierwsze informacje na temat buraków sięgają XIV wieku, ale dopiero dwa wieki później stały się bardziej znane.
W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Niewątpliwie nie byłoby zwycięstwa 1920 r. bez wsparcia polskiego społeczeństwa i Kościoła. Ani polscy robotnicy, ani chłopi nie ulegli bolszewickim hasłom nawołującym do mordowania i grabienia „kułaków, księży i ziemian”. Przeciwnie, w obliczu obcego najazdu wszystkie warstwy społeczne zjednoczyły się.
Zostaw telefon komórkowy, dokumenty, pieniądze i karty kredytowe. I idź. Chcesz jeść, pić – musisz żebrać. Chcesz przenocować – proś. Taką pielgrzymkę proponują mężczyznom jezuici. I jest coraz więcej chętnych.
Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Sielawa z sosem kurkowym. Babka ziemniaczana z sosem kurkowym. Befsztyk z sosem kurkowym. Nawet tagliatelle w hotelu było z sosem kurkowym.

Temat numeru

Z Niepokalaną do Nieba


Możemy powiedzieć, że nic Maryi „nie trzymało” na ziemi. Była całkowicie pojednana ze swoją ziemską historią, żyła miłością Miłosiernego. Była zawsze wolna do miłości, wolna dla swego Stwórcy, wolna dla swego Oblubieńca.

więcej

Natura

Dzika młodzież


Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

Ciemne średniowiecze?

W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Więcej…

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

MY CHCEMY BOGA

Nie można ominąć przemówienia prezydenta USA Donalda Trumpa przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego. I ekspresyjny pomnik, i stamtąd wychodzące silne słowa amerykańskiego prezydenta, i żołnierze amerykańskiej armii w tle stworzyły niezwykłą dramaturgię. Nie można tego zapomnieć. „Ameryka kocha Polskę, Ameryka kocha Polaków” – mówił Trump.