Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

Wielkanoc to święto spojrzenia. Spojrzenia wiary, serca, spojrzenia widzącego głębiej i dalej, spojrzenia odkrywającego znaczenie. Bez takiego spojrzenia nie ma radości ze spotkania ze zmartwychwstałym Panem. Nie chodzi tylko o tamten historyczny poranek wielkanocny. Przeżywana dzisiaj Pascha będzie doświadczeniem radości tylko wtedy, gdy na drodze naszego życia rozpoznamy wychodzącego nam naprzeciw zmartwychwstałego Pana.

W dzisiejszych czasach książka stała się zaledwie jednym z wielu środków umożliwiających dziecku kontakt z kulturą. Pojawiło się wiele innych możliwości przekazywania informacji, a piękna i naprawdę wartościowa literatura dziecięca coraz częściej ginie w zalewie filmów i gier komputerowych. A to właśnie nic innego jak czytanie jest jednym z najlepszych sposobów budowania zasobów wewnętrznych dziecka.

Jan Heweliusz to astronom na miarę Kopernika, po prostu geniusz. Budował instrumenty miernicze i astronomiczne, wynalazł pierwowzór peryskopu, szlifował soczewki; był wydawcą, zdolnym ilustratorem i rytownikiem; warzył też piwo jopejskie. Cenił go świat nauki i koronowane głowy Polski, Francji, Szwecji.

Telefony komórkowe bardzo mocno przeobraziły nasz krajobraz i pod wieloma względami ułatwiają życie. Aż wstyd się przyznać, ale wywołany do odpowiedzi nie umiałbym powiedzieć, kto jest wynalazcą tego cacka technicznego. Pewnie było tak, jak to zazwyczaj bywa, że najpierw pojawiło się coś prostszego, mniej efektownego, może to były dość popularne i powszechne swego czasu telexy, a potem wybuch telefonii komórkowej. Sprawa dziś jest już tak rozpowszechniona, że są instytucje, w których musiano obmyśleć zasady ograniczające używanie telefonów komórkowych czy wręcz ich posiadanie.(…)
ELIASZ

Na drogę krzyżową uliczkami starej Jerozolimy wyruszam o świcie. Wiem, że to wbrew chronologii, bo Jezus podążał na Kalwarię w godzinach przedpołudniowych. W moim przypadku wczesna pora pozwala mi uniknąć ulicznego zgiełku. Chcę być sam. Ale jak wzbudzić w sobie świadomość tamtego czasu? Czy można skutecznie odizolować się od współczesności?

W Bibliotece Diecezjalnej w Pelplinie odbyło się 25 marca br. spotkanie  poświęcone Janowi Pawłowi II. Przygotowało je Wyższe Seminarium Duchowne. Wizytę papieża Polaka w Pelplinie w 1999 r. wspominał między innymi biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga. Wspomnienia połączono z obchodami 19. rocznicy utworzenia diecezji pelplińskiej i nominacji pierwszego biskupa pelplińskiego. Centralnym punktem obchodów była wieczorna Msza św. w Bazylice katedralnej. (…)

is

Fragment rozmowy z ks. prof. Janem Bernardem Szlagą, biskupem pelplińskim, pochodzącej z książki Marzeny Burczyckiej-Woźniak "Na początku była miłość..." (Wydawnictwo "Bernardinum", 2004)

(...) - Księże Biskupie, dlaczego tak trudno jest nam uwierzyć w zmartwychwstanie? Wszystko co je poprzedza, czyli męka Chrystusa, Jego śmierć na krzyżu, złożenie w grobie - spokojnie układają nam się w głowach. Gorzej natomiast jest, gdy zaczynamy rozmyślać nad zmartwychwstaniem...
- Trzeba zauważyć, ze ten sam problem mieli uczniowie Chrystusa. Nie udało im się wybiec myślą poza Jego śmierć. Relacje kobiet, które wróciły od pustego grobu, uznają za czczą gadaninę, niedorzeczność. (…)

W bieżącym numerze

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

W rozmowie zapytano mnie: dlaczego dziś duchowni nie wspierają opozycji w protestach? Spokojnie odpowiedziałem, że nie jest ich rolą zaangażowanie w działania polityczne. Wówczas mój rozmówca przypomniał,
że przecież księża byli z ludźmi w czasie strajków solidarnościowych. Jednak wówczas nie było demokratycznie wybranej władzy, siły bezpieczeństwa krwawo tłumiły protesty, mordowano i szykanowano opozycjonistów i ich rodziny. Ponieważ strajkujący bali się o swoje życie, prosili o mszę św. i spowiedź. Dziś jest zupełnie inna sytuacja, a protestujący nie proszą o modlitwę, ale o deklarację polityczną. Ks. Jerzy Popiełuszko zawsze podkreślał, że nie chce angażować się w politykę, ale musi spełniać misję kapłańską wśród robotników. (…)

 

W czwartkowy wieczór tuż przy Dworcu Centralnym w Warszawie można trafić na niezwykłe wydarzenie. Jest kawa i herbata, zimą koniecznie gorąca zupa, a latem kanapki i słodkie przekąski. To jednak tylko pretekst do tego, by się spotkać, wymienić drobnymi uprzejmościami, a czasami szczerze porozmawiać z tymi, których często na ulicy mijamy bez słowa albo zbywamy znalezioną w kieszeni złotówką.

Inteligentni, dobrze wychowani, aktywni, przebojowi. Najlepsi uczniowie polskich gimnazjów. Elita Kociewia i kraju. Ryzykując życie, podjęli walkę z niemieckim okupantem.

Jeszcze przed wojną poznali historię wileńskich filomatów i filaretów. Zaczytywali się w wierszach polskich romantycznych poetów.­ Patriotyczne wychowanie wyniesione z domów i szkół zainspirowało młodych mężczyzn do podjęcia walki z nazistami. Patrząc sobie w oczy, przyjaciele recytowali fragment „Pieśni od ziemi naszej” Norwida: „Tam, gdzie ostatnia świeci szubienica, tam jest mój środek dziś – tam ma stolica, tam jest mój gród”. Konspiratorzy przyjęli te słowa jako motto swej działalności.

Do wieczności odeszła siostra Barbara Klein SM. Wiele roczników kleryków, którzy opuścili rodzinne domy z najlepszą kuchnią swoich matek i zamieszkało w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, pamiętało i pamięta siostrę Barbarę, która – prawie od zawsze – rządziła w seminaryjnej kuchni.

Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?

Gdyby żył, właśnie skończyłby siedemdziesiąt lat. Nie tak wiele, jak na dzisiejsze czasy, gdy wśród nas coraz więcej żyjących stulatków. Niektórzy zadają sobie pytanie: kim byłby dzisiaj, jak odnalazłby się we współczesnej rzeczywistości, w niepodległej Polsce? To jednak próżne dywagacje. Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa w 1984 roku, miał wtedy zaledwie trzydzieści siedem lat.

Temat numeru

Róże Pierwszej Apostołki


Jesień każdego roku niezaprzeczalnie przypomina, że świat wokół nas się zmienia, a wiele z tego, co nas otacza, nieodwracalnie przemija. Wiara jednak pozwala nam dostrzec więcej. Dzięki niej wciąż może trwać wiosna, gdyż „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją” (Łk 20, 38). Zatem choć wszystko w przyrodzie musi ulegać zmianom i przemijaniu, pozostaje miłość, ta prawdziwa, Boża i przedwieczna, od której wszystko się zaczęło.

więcej

Wśród nas

Nie paluszek, nie główka…


Za nami pierwszy miesiąc roku szkolnego. Coraz częściej do gabinetów psychologów i pedagogów szkolnych zgłaszają się rodzice dzieci, które odmawiają uczęszczania do szkoły. Co jest tego przyczyną? Czy to może być fobia szkolna?
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

DUCHOWNI A POLITYKA

Temat zaangażowania duchownych w politykę jest wciąż aktualny. Teoretycznie wszystko jest klarowne, ale praktyka niesie ciągle nowe sytuacje. Niekiedy duchowni nie potrafią utrzymać zdrowego dystansu do świata polityki, a czasem politycy chcą ich, przynajmniej mentalnie, wciągnąć w szeregi swojej partii.

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

JANEK WĘDROWNICZEK

Po raz dziesiąty w Chrystkowie koło Gruczna zorganizowano latem teatr z rekonstrukcją dawnych osadników mennonitów. Wokół holenderskiej zagrody ze słomianym dachem prowadzono warsztaty z ziołami, pokazy i spektakle o obyczajach.