Pismo katolickie Pelplin 4 i 11 stycznia 2015 R. XXVI Nr 1 (655)

2 grudnia 2011 Diecezja Pelplińska godnie pożegnała śp. Księdza Infułata Jerzego Buxakowskiego. Należał do ludzi, którzy mają niemal wpisany w swoją naturę charyzmat trwania, jakby nieśmiertelności. To jest, oczywiście, tylko złudzenie. Kiedy byłem młody, nie dopuszczałem myśli, że rodzice mogą umrzeć. Tak myślimy o papieżach, wychowawcach, o swoich mistrzach. Ks. Buxakowski pracował w Pelplinie ponad 55 lat (dokładna rocznica minęła 1 lutego 2011). Były to lata jego bardzo intensywnej pracy - i naukowej, i duszpasterskiej, formacyjnej, także społecznej. Nie czynił wokół siebie rozgłosu, był zawsze skromny, a miałby wiele powodów, by się przechwalać swoimi osiągnięciami. (…)


ELIASZ

Nie posiadają tytułów naukowych ani imponującego CV, bo - z różnych powodów - ich edukacja rzadko wykracza poza wypełnienie obowiązku szkolnego, a mimo to są mistrzami w najtrudniejszej ze sztuk - sztuce mądrego życia. Choć nie mają na swym koncie stosów przeczytanych książek, sami są niczym doskonały poradnik, który w każdej kłopotliwej sytuacji podpowie najlepsze rozwiązanie.

Adwentowe nabożeństwo wieczorne w Bazylice katedralnej w Pelplinie, 27 listopada, było głównym punktem obchodu 17. rocznicy powstania Katolickiej Rozgłośni Diecezji Pelplińskiej Radia "Głos". Po raz pierwszy wystąpił zespół ewangelizacyjny tejże rozgłośni noszący nazwę "Na cały głos".

Z kapelanem Zakładów Karnych nr 1 i 2 w Grudziądzu, ks. Wojciechem Przyrzewskim, o posłudze w więzieniu i świętach za murami, rozmawia ks. Wojciech Węckowski

- Jeden z uczynków miłosiernych co do ciała odnosi się do więźniów i jest zachętą, by ich odwiedzać i pocieszać. Jak to czynić, skoro odwiedziny więźniów nie są wcale łatwą sprawą, czasem wręcz niemożliwą?
- Odwiedziny w więzieniu mogą mieć różne formy. Niektórzy mają możliwość bezpośredniego odwiedzania i rozmowy z osadzonymi, jak na przykład kapelan więzienny. Jest jednak duża grupa ludzi, która nie wchodzi do więzienia, ale pracuje na rzecz więźniów. Tu myślę o bractwie więziennym w Polsce. (…)

Uroczystości pogrzebowe śp. ks. infułata Jerzego Buxakowskiego rozpoczęły się 1 grudnia uroczystym wprowadzeniem ciała zmarłego do Bazyliki katedralnej w Pelplinie. Mszy św. przewodniczył prymas Polski senior, abp Henryk Muszyński. W wygłoszonej homilii zaznaczył: "żegnamy jednego ze znakomitych profesorów dogmatyki", a nawiązując do licznych działań zmarłego w zakresie obrony życia i duszpasterstwa rodzin stwierdził: "jedynie Bóg wie, ilu ludzkim istnieniom uratował życie, ile rodzin ocalił przed rozpadem, ilu ludzi, szczególnie pracujących przy chorych, umocnił w wierze i nadziei".

W bieżącym numerze

Pierwsze wzmianki dotyczące uprawy buraków sięgają starożytności. Dopiero pod koniec XVIII wieku za sprawą zawartej w nich sacharozy stały się bardzo popularne. W Polsce pierwsze informacje na temat buraków sięgają XIV wieku, ale dopiero dwa wieki później stały się bardziej znane.
W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Niewątpliwie nie byłoby zwycięstwa 1920 r. bez wsparcia polskiego społeczeństwa i Kościoła. Ani polscy robotnicy, ani chłopi nie ulegli bolszewickim hasłom nawołującym do mordowania i grabienia „kułaków, księży i ziemian”. Przeciwnie, w obliczu obcego najazdu wszystkie warstwy społeczne zjednoczyły się.
Zostaw telefon komórkowy, dokumenty, pieniądze i karty kredytowe. I idź. Chcesz jeść, pić – musisz żebrać. Chcesz przenocować – proś. Taką pielgrzymkę proponują mężczyznom jezuici. I jest coraz więcej chętnych.
Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Sielawa z sosem kurkowym. Babka ziemniaczana z sosem kurkowym. Befsztyk z sosem kurkowym. Nawet tagliatelle w hotelu było z sosem kurkowym.

Temat numeru

Z Niepokalaną do Nieba


Możemy powiedzieć, że nic Maryi „nie trzymało” na ziemi. Była całkowicie pojednana ze swoją ziemską historią, żyła miłością Miłosiernego. Była zawsze wolna do miłości, wolna dla swego Stwórcy, wolna dla swego Oblubieńca.

więcej

Natura

Dzika młodzież


Nie wszyscy pewnie wiedzą, ale w ostatnich latach w całej Polsce populacje zwierząt różnych gatunków powiększają swoją liczebność. Tak naprawdę ten generalny trend – z nielicznymi wyjątkami – jest charakterystyczny dla dużej części Europy. W naszym kraju na skutek zabiegów ochronnych gwałtownie wzrosły liczebności niektórych gatunków – bobrów, łosi, wilków, lisów. Swój renesans, można by rzec, przeżywa zagrożony jeszcze do niedawna żubr.
Więcej…

Felieton Bp. Wiesława Śmigla

Ciemne średniowiecze?

W ostatnim czasie kilka razy usłyszałem od niektórych współczesnych „autorytetów”, że grozi nam powrót do ciemnego średniowiecza, jakoby był to czas zacofania i niesprawiedliwości. To bardzo nienaukowa ocena skomplikowanego, ale i niezwykle ciekawego i pełnego odkryć okresu.
Więcej…

FELIETON / ks. Franciszek Kamecki

MY CHCEMY BOGA

Nie można ominąć przemówienia prezydenta USA Donalda Trumpa przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego. I ekspresyjny pomnik, i stamtąd wychodzące silne słowa amerykańskiego prezydenta, i żołnierze amerykańskiej armii w tle stworzyły niezwykłą dramaturgię. Nie można tego zapomnieć. „Ameryka kocha Polskę, Ameryka kocha Polaków” – mówił Trump.