Benedykt XVI stawia wyzwania młodym ludziom. Światowe Dni Młodzieży, które kontynuuje po Janie Pawle II, są nieustannie wielkim wydarzeniem w życiu Kościoła. Obecny Papież spotykając się z młodymi podpowiada im, co mają czynić, aby móc być szczęśliwymi w wierze. Sam ukazuje, że ta droga we współczesnym  świecie jest niełatwa, ale warta trudu.

Chcemy opowiedzieć historię miasta. Taki jest cel i założenie prowadzonych przez nas badań - powiedzieli toruńscy archeolodzy na zakończenie tegorocznych prac prowadzonych w gniewskim kościele pw. św. Mikołaja. Z roku na rok ta gotycka świątynia odkrywa przed naukowcami coraz więcej przysypanych ziemią skarbów i tajemnic.

Przez cały lipiec w gniewskiej farze pracowało 25 młodych archeologów - studentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, którzy w ten sposób zdo­bywali praktykę zawodową. Osoby te zostały wybrane przez dr Małgorzatę Grupę i dr Annę Drążkowską, które kierowały pracami prowadzonymi w samym kościele i na przyległym do niego terenie. (…)
Anna Gniewkowska-Gracz

Termin "sekta" przynależy głównie do religioznawstwa. Jest to bowiem określenie jakiejś grupy, mniejszej czy większej, najczęściej mniejszej, która wyodrębnić pragnie swoje poglądy i górować nad pozostałą wspólnotą. A więc w sekcie biorą zawsze udział emocje, pycha, wybijanie siebie na pierwsze miejsce, a nie nauka, która jest czymś stałym, a także czymś świętym i nienaruszalnym. Myślę głównie o sektach w odniesieniu do Kościoła katolickiego. (…)
ELIASZ

Z Mirosławą Moller, nauczycielką regionalistką, pasjonatką Kociewia, o nie­konwencjonalnym sposobie tłumaczenia rzeczywistości, rozmawia Anna Gniewkowska-Gracz

- Przesądy występują w każdej kulturze. Czy tego chcemy, czy nie, towarzyszą nam w codziennym życiu stanowiąc część świeckiej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jakie wskazówki Pani otrzymała od swoich przodków?
- "Nó wej patrzajta deszcz pada ji słónko śwyci toć to biyda na małych ludziów lyzie". Takie zdanie, powiedzenie, a może właśnie należy powiedzieć - przesąd, zapamiętałam z dzieciństwa. Powtarzały go między sobą babcie, ciocie. Innym razem słyszałam jako pouczenie, abym nigdy nie oglądała rąk tylko nogi, bo ręce przynoszą nieszczęście, a nawet śmierć. (…)