Najnowszy "Pielgrzym" [nr 16/2020]

Ponad 30 lat temu na zakończenie Światowego Dnia Modlitwy o Pokój, Jan Paweł II powiedział: „Pokój to warsztat pracy, otwarty dla wszystkich, nie tylko dla specjalistów, uczonych czy strategów. Za pokój są odpowiedzialni wszyscy”.


Każdego dnia o poranku, otwierając oczy, zaczynamy budować pokój i dobro albo wojnę i zło, bo wszystko zaczyna się w sercu, duszy i głowie człowieka. Uśmiech dla mijanego człowieka, przyhamowanie samochodu, gdy ktoś próbuje przejść na drugą stronę ulicy czy dobre słowo do złośliwego kolegi z pracy (rozbraja skuteczniej niż specjalistyczny oddział saperów). Zło skumulowane w sercach ludzi jest przerażającą, głośno tykającą bombą, której przejawem jest wojenne okrucieństwo, agresja wobec bezbronnych, ale też kłamstwo w życiu publicznym i oszustwa gospodarcze. (…)



Więcej przeczytasz w 19 numerze dwutygodnika Pielgrzym (19/2019).

Ponad 30 lat temu na zakończenie Światowego Dnia Modlitwy o Pokój, Jan Paweł II powiedział: „Pokój to warsztat pracy, otwarty dla wszystkich, nie tylko dla specjalistów, uczonych czy strategów. Za pokój są odpowiedzialni wszyscy”.

FELIETON / Elżbieta Ruman

Moda na hejt                                              

Na sarkofagu, pod murem kościoła św. Wawrzyńca w Zaniemyślu, Konstancja Raczyńska umieściła napis: „Tu spoczywa Edward Nałęcz hr. Raczyński, który dla siebie był skąpy, pomocny biednym, hojny dla ojczyzny. Żona pilnuje tymczasem zwłok męża i błaga modlitwy dla niego”.

FELIETON / Jan Hlebowicz

Polski i rugby, czyli dzieci z Pahiatua

W 1944 roku do Nowej Zelandii przybyła grupa 733 polskich dzieci. Młodzi Polacy, doświadczeni zesłaniem na Sybir, śmiercią najbliższych i wojenną tułaczką, znaleźli bezpieczne schronienie w obozie w Pahiatua, nazywanym przez miejscowych „Małą Polską”.

FELIETON / Anna Maria Kolberg OV

Ale… co ja mogę zrobić?                           

„W lesie wybuchł wielki pożar.
Płomienie z niepohamowaną siłą pochłaniały zarośla i drzewa.
Wszystkie zwierzęta rzuciły się do rozpaczliwej ucieczki, niczym bezładna rzeka uciekająca przed płomieniami…”.

KULINARIA / Sławek Walkowski

Swojskie powoli odchodzi w niebyt?

Niewielkie było zainteresowanie wędlinami z dziczyzny, nalewkami, serami własnej produkcji, tymi wszystkimi produktami, którym przyklejono etykietę „swojskie”.
Siódma już edycja festiwalu Slow Fest Sopot miała być wspaniała.